planujemy życie na jutro, na przyszłość, na.. zawsze. wydaje nam się, że panujemy nad czasem. kupujemy czas, mamy czas, gramy na czas. kupiliśmy w końcu kalendarze, mamy planery, przypomnienia w telefonie wkradające się w przestrzeń w najmniej oczekiwanym momencie. zapominamy.. tak dużo bierzemy na siebie. gubimy sens. nie dostrzegamy drugiego człowieka. emocje egoistycznie pielęgnujemy dla siebie samych. podkręcamy tempo wyzwań, ścigamy się z własnym cieniem. wciąż w tyle. czujemy przegraną. czy rzeczywiście?
zawsze przychodzi taki czas gdy już nic od nas nie zależy. czasu nie cofniemy, nie przeżyjemy życia za innych. szanse niewykorzystane zniknęły z poczekalni. czy kiedyś o tym myślałeś, że jutra może nie być? w sekundę tak bardzo zmienia nas ..perspektywa braku kolejnego dnia.
.światłowód
przesyłam tunelem
emocje
łączę barwami świat.
bezprzewodowo
ściągam
cudze myśli.
wycinam z tła
namiastkę życia
..segreguje ciszę.
oddzielam płaszczyzny
z pikseli.
ulepiłam
człowieka z plasteliny
na miarę Boga.
czy to wstyd
tak po prostu
żyć
dążyć
..do doskonałości?
m.BC