.bez wzajemności

Photo by sergio omassi on Pexels.com

 

każdy z nas to odrębna historia. potrafimy nieźle namieszać w życiu. nie zawsze widzimy w drugim człowieku.. ludzką istotę. zmieniamy się wraz z nastawieniem tłumu. brak nam odwagi cywilnej. nie czujemy odpowiedzialności za ogół. zawsze jest ktoś i coś. zbyt często stwarzamy pozory.

tak wiele miast boryka się z problemem bezdomności. ludzie pozbawieni z różnych przyczyn dachu nad głową często mają w sobie więcej empatii niż wielu z nas jest w stanie wykrzesać przez całe życie. potrafią cieszyć się z małych rzeczy, drobnych spraw. bez wzajemności dzielą uśmiech z przechodniami. ich twarze malują zmagania z życiem. problemy wychodzą przed nich.. okalają ich jak okładki książkę. nierzadko brud. wszędzie i na wszystkim. brak stałego dostępu do wody, ubrań, pożywienia.. życzliwych ludzi. brak pomocy. brak.. możliwości zmian.

brudne sumienia to obraz współczesności. pytanie czy wszystkim to przeszkadza i czy rzeczywiście potrzebujemy nowej jakości. może to czas na zmiany?

trzeba się w końcu odważyć.. przekonać się jak wygląda prawdziwe życie gdy nie są dostępne podstawowe dobra. i by w końcu uświadomić sobie jak w tym wszystkim co robimy brakuje.. drugiego człowieka.