.[nie]pasujący element

Photo by Kat Jayne on Pexels.com


w życiu jest coś niepojętego. dotykamy nieznanych obszarów, rozszerzamy horyzonty o nowe poglądy na jutro. idealizujemy. zmieniamy się. proces odnajdywania się w nowych warunkach trwa. zbyt często podejmujemy próby przywrócenia nieprzywracalnego, pokonania niepokonanego.. słowem walczymy.. z tym co przeminęło.
nie da się naprawić relacji z osobami, które już odeszły. nie jesteśmy w stanie uciec przed przeszłością. nikt jednak nie zabronił nam starać się zapomnieć. wybiórczo przywracać z pamięci sytuacje. niektórzy sobie to chwalą.
tak naprawdę potrzebujemy przeszłości. definiuje ona naszą teraźniejszość. ta zaś ma wpływ na przyszłość.. nabywamy doświadczenia. więc w sumie nie powinno się zbyt często manipulować zdarzeniami na osi czasu.
i gdy nawet pojmiemy w jakim celu dzieje się to wszystko.. dlaczego wciąż wielu z nas czuje, że przeszłość to ciężar? czy ludzie też potrafią nim być?
i gdy mamy trudność ze zdefiniowaniem ostatecznych potrzeb i stworzeniem przestrzeni niejako pod siebie.. czy drugi człowiek dla nas to naprawdę.. niepasujący element?

 

363. .refleksja

.oszukałeś mnie Boże
[może nie wprost]
co do swojego zawodu
hobby i ..nas

męczy mnie to wszystko
i czas..
spędzony na dywagacjach

czuję, że coś się skończyło

nie znam cię
[tak sobie teraz myślę]
a czy ty w ogóle sam siebie znasz?

m.BC