staramy się zabezpieczyć przyszłość. chwile, które dziś nie mają większego znaczenia, być może jutro będą dla nas wszystkim. tym co pokochamy, za czym zatęsknimy, co znienawidzimy.. wszystkim, co da się przeliczyć na miarę człowieka i jego oczekiwań. wspomnienia. zbyt wiele z nich bezpowrotnie uleciało. dlatego wymyślono aparat fotograficzny, kliszę i albumy. dlatego nauczono się uwieczniać wydarzenia.
od jakiegoś czasu patrzymy jednak na życie przez obiektyw i filtr. coraz mniej doznajemy naocznie.. mimo obecności w danym miejscu. jakbyśmy stali obok samych siebie zasłaniając oczy i wyobrażając sobie wszystko co nas otacza. jakby zabrakło nam odwagi.. by otworzyć oczy.
to takie proste gdy jesteśmy świadomi, że nie wszystko da się zaplanować, ale wszystko można spróbować przeżyć, dać ponieść się emocjom, zachwycić się chwilą.
i ostatecznie, na przekór założeniom, schematom, wytycznym.. mimo trudności w zrozumieniu o co gra z nami ten świat ..życie potrafi nas jeszcze sobą zaskoczyć.
.[nie]spodziewanie
Photo by Azraq Al Rezoan on Pexels.com