.w złym świetle

Photo by Kindel Media on Pexels.com
kiedy wstajemy rano z łóżka jeszcze nie wiemy co nas czeka. mimo rozplanowanego w kalendarzu dnia musimy pogodzić się z faktem, że obok nas funkcjonują ludzie z brakiem tożsamych reguł i zasad. ludzie.. dla których nieposkładane w kostkę ubrania nie stanowią powodu do zmartwień. ktoś, kto nigdzie się nie spieszy. i w końcu jednostki mające za nic nasze przywiązanie do wszystkiego co przewidywalne.
..więc żyją obok nas ignoranci perfekcji zbliżonej do absurdu. pasjonaci chaosu i zgiełku.
skupianie się wyłącznie na sobie nie musi stanowić ostatecznie problemu. powstaje tylko pytanie, czy nie budujemy wokół siebie niepotrzebnych murów. jednoosobowych ciągów komunikacji. hołdu dla egoizmu.
z czasem unikamy siebie.. ludzi i wiążących się z nimi spraw. nas samych wieczorem przypominających sobie obrane uprzednio cele.
tak.. zakładamy maski codzienności skrywając strach przed wniknięciem w głąb siebie.
i ostatecznie.. unikamy wszystkiego co mogłoby postawić nas ..w złym świetle.