.oblicze

Photo by Jou00e3o Cabral on Pexels.com

część ludzi tylko udaje niezależność. jakby chcieli całemu światu udowodnić, że tak jest w porządku. żyję jak chcę. robię co chcę. nie pytam nikogo o zgodę. z nikim nie muszę uzgadniać swoich planów i zamierzeń. z nikim nie muszę spędzać czasu. i w końcu z nikim nie muszę ..się liczyć.
pobożne życzenia ludzi będących za zmianą. i tylko te wielkie słowa. rewolucja. bunt. strajk. manifestacja. jesteśmy częścią tłumu. sloganem wywieszonym w miejscu publicznym. tak trudno uświadomić sobie jak bardzo jesteśmy osamotnieni gdy obok nikt nie skanduje haseł za i przeciw wszystko jedno komu i czemu.
i w końcu zmieniamy się. czasem zmienia nas sama chęć dokonania zmiany. czegoś przełomowego. już nie określa nas poczucie wpływu na rzeczywistość. to coś pomiędzy ..odczuwaniem pustki a własnym wyborem.
więc inny punkt widzenia to nasza szansa aby dostrzec wokół nas prawdziwe oblicze świata ..miliony obcych nam twarzy. oblicze samego Boga.