.instynkt

Photo by Vitaly Kushnir on Pexels.com

walka o coś czego tak bardzo pragniemy nie zawsze toczy się po naszej myśli.
szukając oparcia często odnajdujemy zawód. chcąc uniknąć rozczarowań zbyt bardzo skupiamy się na potencjalnych negatywnych reakcjach aniżeli na stanie faktycznym. nie warto zaprzątać sobie głowy czymś co dopiero się wydarzy. strach przed nieznanym niejednego doprowadził na skraj załamania.
w chwili największego zwątpienia świat wygląda zupełnie inaczej.. po kilku dniach, z perspektywy czasu, nierealizowanych końców świata, zaczynamy oddychać zupełnie innym powietrzem. przychodzi ulga. i kolejne sprawy w miejsce uprzednich zaprzątają nasze myśli.
jeśli chcemy nadać czemuś dziś sens.. nauczyć się wykorzystywać każdą chwilę, uczyć się na błędach.. musimy wiedzieć na co tak naprawdę mamy wpływ. my jako ludzie odpowiedzialni za własne poczynania. a to wszystko po to, by ostatecznie przestać martwić się na zapas czymś co zdaje się być nieistotne dla dalszej egzystencji..
wyimaginowany świat, sytuacje które nigdy się nie wydarzą. relacje, które nigdy nie będą miały szansy się ziścić. scenariusze, które nie ujrzą światła dziennego.
sterowanie kulą ziemską czas pozostawić innym.
i w całym tym codziennym pośpiechu, podsumowując wszystkie towarzyszące nam emocje.. trzeba wiedzieć kiedy po prostu ..odpuścić.