.[relacje] obojętne

Photo by Darya Sannikova on Pexels.com

relacje ludzkie bywają niejednoznaczne. znajomości, przyjaźnie, zwykłe konwersacje na ulicy. wymienianie porozumiewawczych uśmiechów z nieznajomymi. różne okoliczności. punkty sporne i spójne stanowiska.
wszystko to każdego dnia w dawkach niezliczonych potrafi dostarczyć nam skrajnych emocji, na podstawie których wykluwają się stopniowo w naszych głowach ..oczekiwania.
próbujemy zgłębiać słowa kierowane w naszą stronę przez drugiego człowieka. staramy się dać im namiastkę własnego życia. jakbyśmy podświadomie pragnęli by te niewypowiedziane nie stanowiły już barier międzyludzkich.
a jednak z czasem im bardziej próbujemy nazwać to co łączy i to co dzieli.. pozostajemy bezradni.
to skomplikowane.
daleko nie zajdziemy myśląc, że ludzie są nam przychylni i możemy na nich liczyć niezależnie od okoliczności.
to jak byśmy sami się zachowali to tylko gdybanie.
ludzie naprawdę potrafią zaskakiwać. zwłaszcza gdy z czasem odkrywamy ich prawdziwy brak zrozumienia.
i gdy pospolite narzekanie przestaje łączyć, ostatecznie dochodzimy do wniosku, że nie patrzymy w tym samym kierunku, a nasze zmagania z rzeczywistością są innym ludziom zwyczajnie ..obojętne.