.do[ni]kąd

Photo by Marcelo Moreira on Pexels.com

i znów stało się nieuniknione. symboliczny koniec i początek roku. nowe otwarcie. niezależnie jak bardzo chcieliśmy powstrzymać upływ czasu, nie udało się.
byliśmy bez szans. 
bierzemy to, co zostało nam dane. stwarzamy sobie opcje wyboru. mamy okazję zapoznać się z zasadami i regułami gry jaką jest życie. możemy też podejść do wyzwania całkiem ..spontanicznie. 
i już. zaczynamy grać.
po swojemu, w swoim tempie. bez zbędnych pytań. zostawiając za sobą wątpliwości, wybieramy drogi, którymi chcemy podążać. starannie dobieramy towarzystwo. 
idziemy.. tylko do[ni]kąd?